Kategoria: W góry, w góry, miły bracie, czyli Karkonosze ‚2012

dzien pierwszy- wyjazd

Dwa lata temu sprezentowalam dziewczynom „Bajkowy przewodnik po Karpaczu”. W ksiazeczce opisane sa trasy dopasowane do mozliwosci dzieci, znajduja sie opowiesci i legendy, ciekawostki. Calosc w konwencji bajki o karkonoskich skrzatach i duchu gor- Karkonoszu. Od tego czasu ciagle planowalismy ten Karpacz;) I jakos zawsze cos stawalo na przeszkodzie! Tym razem udalo sie! Jedziemy w Karkonosze:) Program mamy bogaty, bo… Read more →

dzien drugi- szklarska poreba

Budzimy sie wczesnie i razno pedzimy dalej w strone gor. W Szklarskiej Porebie (to nasz pierwszy punkt programu) szukamy najpierw kempingu „Pod ponura malpa”- okrutnie podoba nam sie nazwa:) Okazuje sie, ze jest dosc daleko od centrum i nie ulatwia zwiedzania. Kolejne miejsce, ktore polecil nam Straznik Miejski to pole namiotowe w samym centrum Szklarskiej. Zjazd jest bardzo stromy i… Read more →

Kraków - Błonie

dzien trzeci- karpacz

w sierpniu Ola zaczyna juz cwiczyc na skrzypcach (czyli koniec laby wakacyjnej:)) wiec zabieramy instrument na wszystkie wyjazdy. Chcac miec jak najwiecej czasu na atrakcje musimy przemieszczac sie wczesnym rankiem. Do Karpacza wjezdzamy okolo 6 i szukamy parkingu. Mamy szczescie! Jest wolne miejsce niedaleko Swiatyni Wang (N 50 46 31.79 E 15 43 36.48). Jemy sniadanie z widokiem na Sniezke… Read more →

dzien piaty- kowary- karpacz

Dzisiejszy dzien bedzie pelen atrakcji! Juz wiemy, ze zbyt malo czasu zarezerwowalismy sobie na zwiedzenie tej krainy- musimy tu wrocic! Raniutko jedziemy do odleglych o 7 kilometrow Kowar. Znajduje sie tam park miniatur (N 50 47 56.03 E 15 50 04.47). W pierwotnych zalozeniach mialy tam byc prezentowane miniaturowe zabytki Dolnego Slaska, ale skonczylo sie miedzynarodowo:) Dojazd do parkingu dziwny…jestesmy… Read more →

dzien szosty- karpacz- podroz

Mimo, ze zabradziazylismy wczoraj na koncercie „Gitara i piorem” to wstalismy rzescy jak skowronki!:) W nocy rzeka Lomnica szumiala nam do snu…Po sniadaniu kazdy zabral sie za to co lubi i potrafi robic najlepiej;) Sasiedzi jeszcze spali… Po zajeciach obowiazkowych wyruszylismy do Muzeum Sportu i Turystyki w Karpaczu. Tuz obok kasy wita nas rzezba przedstawiajaca slawnego listonosza Roberta Fleissa, ktory… Read more →

podsumowanie

żałujemy, że nie zwiedziliśmy zamku Czocha, mogliśmy tam pojechać przed Szklarską Porębą, a tak będziemy musieli za rok-dwa-trzy… wracać 😉 w Szklarskiej byliśmy tylko jeden dzień, bo naszym głównym celem był Karpacz, który chyba ewidentnie bardziej nam odpowiada 🙂 w Karpaczu zobaczyliśmy właściwie wszystko, tylko… nie pochodziliśmy sobie po górach- zmęczone po Szrenicy nogi nie pozwoliły. musimy tam jeszcze wrócić,… Read more →